Bezpieczny Bobas

Smoczek Philips Avent Ultra Air – recenzja

Smoczek Philips Avent Ultra Air – recenzja

wrzucono 3 tygodnie temu

Recenzje i testy

Wpis nie jest sponsorowany. Smoczek został kupiony samodzielnie do testów.

Philips Avent Ultra Air to jeden z najczęściej polecanych smoczków dla niemowląt. W opisach producenta przewijają się hasła o doskonałej wentylacji, mniejszym ryzyku podrażnień i wysokim komforcie ssania.

Brzmi dobrze. Tylko czy w praktyce rzeczywiście tak jest?

Przez ostatnie kilka tygodni testowałyśmy ten model u młodego niemowlęcia. Sprawdzałyśmy, jak reaguje skóra, czy smoczek dobrze trzyma się w buzi, jak znosi wyparzanie i czy po czasie nie traci jakości.

Poniżej szczera recenzja.


Krótka prezentacja modelu

Philips Avent Ultra Air to silikonowy smoczek z dużą, lekką tarczką i wyraźnymi otworami wentylacyjnymi.

Wersja dla niemowląt oznaczona jest jako 6 do 18 miesięcy. W zestawie zwykle znajdują się dwa smoczki oraz plastikowe etui, które można używać jako pojemnika do sterylizacji w mikrofalówce.

Końcówka jest symetryczna, silikonowa, przezroczysta i dość miękka. Tarczka ma cztery duże otwory, które według producenta mają poprawiać cyrkulację powietrza wokół ust.

Na pierwszy rzut oka model wygląda lekko i estetycznie. Ale wygląd to jedno. Liczy się używanie.


Pierwsze wrażenia po wyjęciu z opakowania

Silikon nie ma wyczuwalnego zapachu. To ważne, bo przy niektórych modelach zdarza się, że już po otwarciu czuć charakterystyczną woń.

Smoczek jest bardzo lekki. Tarczka wydaje się większa niż w niektórych innych modelach, ale nie jest ciężka.

Po pierwszym wyparzeniu silikon nie zmienił struktury ani koloru.


Czy smoczek jest dobrze akceptowany przez dziecko

To najważniejsze pytanie.

W naszych testach Philips Avent Ultra Air był jednym z najczęściej akceptowanych smoczków przy pierwszych próbach. Nie oznacza to, że każde dziecko go pokocha, ale w porównaniu do innych modeli reakcje były zdecydowanie pozytywne.

Końcówka jest miękka, ale nie zapada się w buzi. Dziecko nie musiało wkładać dużego wysiłku w ssanie, a smoczek nie wypadał tak łatwo jak w lżejszych, węższych modelach.

Przy usypianiu sprawdzał się stabilnie. Rzadziej był wypluwany bez powodu.


Wentylacja – czy rzeczywiście działa

To jeden z głównych argumentów producenta.

Cztery duże otwory w tarczce rzeczywiście robią różnicę. W porównaniu do smoczków z mniejszą wentylacją skóra wokół ust była wyraźnie mniej wilgotna.

Nie oznacza to, że podrażnienia nie mogą się pojawić. Jeśli dziecko ślini się intensywnie albo ma bardzo wrażliwą skórę, zaczerwienienie może wystąpić. Jednak w naszych testach Ultra Air wypadał pod tym względem lepiej niż większość modeli.

Po kilkunastu dniach regularnego używania nie pojawiły się odparzenia typowe dla smoczków z małą cyrkulacją powietrza.


Jak znosi mycie i wyparzanie

Smoczek był regularnie myty i wyparzany zgodnie z zaleceniami.

Po kilku tygodniach silikon delikatnie zmatowiał, ale nie zrobił się lepki ani nie zaczął łapać zapachu. To bardzo duży plus.

Nie zauważyłyśmy deformacji końcówki ani osłabienia struktury. Smoczek zachował kształt.

Etui do sterylizacji jest praktyczne, szczególnie na wyjazdach. Wystarczy odrobina wody i kilka minut w mikrofalówce.


Czy ma jakieś wady

Tak. Jak każdy produkt.

Tarczka jest dość szeroka. Przy bardzo drobnych niemowlętach może sprawiać wrażenie dużej w stosunku do buzi. W naszym przypadku nie powodowało to problemów, ale warto mieć to na uwadze.

Druga kwestia to cena. Philips Avent Ultra Air jest droższy niż budżetowe modele. Jeśli dziecko go nie zaakceptuje, może to być frustrujące.

Niektórym rodzicom może też przeszkadzać sam wygląd dużej tarczki. To już kwestia estetyki.


Czy przeszkadza w karmieniu piersią

To temat delikatny i bardzo indywidualny.

W naszych testach nie zauważyłyśmy pogorszenia techniki ssania przy ustabilizowanym karmieniu. Jeśli jednak dziecko dopiero uczy się przystawiania, wprowadzenie smoczka warto skonsultować z położną lub doradcą laktacyjnym.

Sam model nie wydaje się szczególnie „agresywny” pod względem kształtu. Końcówka jest elastyczna i nie wymusza nienaturalnego ułożenia języka.


Podsumowanie

Philips Avent Ultra Air to jeden z najbardziej uniwersalnych smoczków dla niemowląt.

Największe plusy to:

bardzo dobra wentylacja

dobra akceptacja przez dzieci

odporność na wyparzanie

brak nieprzyjemnego zapachu

Minusy:

dość duża tarczka

wyższa cena

Jeśli szukasz smoczka na start i nie wiesz, od czego zacząć, ten model jest bezpiecznym wyborem.

Nie jest idealny dla każdego dziecka, ale w naszych testach wypadł stabilnie i przewidywalnie.


Update po kilku miesiącach

Po kilku miesiącach użytkowania silikon nadal nie jest lepki i nie ma nieprzyjemnego zapachu. Zmatowienie jest minimalne i nie wpływa na funkcjonalność.

Smoczek był wymieniany zgodnie z zaleceniami producenta, ale nawet przed wymianą nie zauważyłyśmy pęknięć ani deformacji.

Najważniejsze jest to, że dziecko nadal go akceptuje, a skóra wokół ust wygląda dobrze.

Na ten moment możemy powiedzieć, że to model, który nie rozczarował po czasie.

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Picture of Karolina Wójcik
Karolina Wójcik

Zobacz więcej

Sprawdź nasze najnowsze testy produktów dla niemowląt i małych dzieci.
Scroll to Top